Polska a rynek mieszkaniowy w Europie

Na tle niedawnego kryzysu ekonomicznego w Europie, rynek mieszkań wcale nie wypadł źle. Inaczej jest już, jeśli porówna się ten rodzaj rynku w Polsce do reszty Starego Kontynentu. Potwierdza to fakt, że na 70 metrowe mieszkanie statystyczny Polak musiałby odkładać przez 8,5 roku miesięcznie kwotę średniej pensji, gdzie dla porównania u Duńczyka ten okres wynosiłby tylko 2,5 roku biorąc pod uwagę te same zależności. A takich sytuacji obrazujących nieciekawą sytuację w porównaniu do Europy jest więcej. Średnia europejska określająca ilość lokali przypadających na tysiąc mieszkańców wynosi 355 lokali, gdzie w Polsce ta liczba wynosi tylko 351. Co więcej, dosyć mocno dotknięte finansowo kryzysem państwa takie jak Hiszpania, Włochy czy Francja zaliczają same wzrosty na rynku mieszkaniowym. Jednak w tej kwestii Polska nie wypada aż tak blado – liczba nowych mieszkań oddawanych do użytku dorównuje europejskiej średniej pod tym względem. Istotną kwestią jest również liczba pokojów – im dalej na zachód, tym większe mieszkania można spotkać. Polska, tak samo jak i Czechy oraz Węgry, znajduje się w ścisłej czołówce krajów o najmniejszej liczbie pokojów – których ilość wynosi często dwa lub trzy. Dobrze wypadają za to średnie koszty utrzymania nieruchomości – gdzie najwięcej zapłacą Francuzi, a średnia to 6 tysięcy euro.

Both comments and pings are currently closed.